Praca kobiety, którą potocznie nazywa się tirówka, jest bardzo ciężka. Jest to grupa zawodowa w Polsce, która praktycznie nie domaga się żadnych praw. Jednak ostatni pojawiły się w prasie pewne wiadomości dotyczące tirówek z okolic zachodniej polski, które chcą oskarżyć policjantów za to, że ci utrudniają im pracę. W miejscu, w którym pracują owe tirówki doszło niedawno do mordu, przez co policjanci są zainteresowani także tirówkami przebywającymi na tymże terenie – bardzo prawdopodobne jest to, że mają informacje, które pomogłyby schwytać sprawcę tego morderstwa. Jednak policjanci oczywiście odstraszają potencjalnych klientów tirówek, dlatego kobiety pracujące w ten sposób nie są zadowolone z takiego obrotu sprawy. Praca tirówki jest w Polsce nielegalna, dlatego tez wielu polskich obywateli burzy się na wieść, że kobiety te domagają się jakichś swoich praw wobec policji i że zamierzają z tym pójść do wyższego urzędu. Kobiety tłumaczą, że przez policjantów prawie nic nie zarabiają i muszą stać dwadzieścia cztery godziny na dobę przy drodze.
Specyfika pracy tirówki jest ciężka do wyobrażenia sobie większości polskim kobietom oraz kobietom w ogóle. Praca tirówki polega na skrajnym upodleniu. Kobiety będący prostytutkami często twierdzą, że gardzą dziewczynami, które stoją na poboczach ubrane w kiczowate, wyzywające ciuchy i czekające na mężczyzn, którzy chcieliby im zapłacić za seks, najczęściej same marne grosze. Bycie tirówką wiec to największe dno w środowisku prostytucji – jak powiada 40 dzisiaj prostytutka, robiła wszystko co najgorsze, nawet przechodziła seanse sado maso z niektórymi klientami na ich życzenie, ale nigdy nie stanęła przy drodze, bo byłoby to dla niej zbyt upokarzające. Praca ta jest niewygodna, bo trzeba wejść do niewygodnego, śmierdzącego samochodu, żeby odbyć stosunek w karkołomnej pozycji, a przecież kobieta będąca prostytutką rzadko ma ochotę na seks do tego stopnia, żeby nie liczyć się z pomieszczeniem i pozycją, którą musi przyjąć. Niektórzy mężczyźni robią to także z kobietami, które stoją.
Tirówki to kobiety, które znajdują zatrudnienie w agencjach towarzyskich. Nie są one jednak zbyt dobrze traktowane w takich zakładach pracy, Musze o siebie dbać i nie mają prawa zadać żadnych udogodnień. Muszą stać o każdej pogodzie przy drodze. Często grozi im niebezpieczeństwo, nie zawsze wszak towarzyszy im zwany klasycznie alfonsem mężczyzna, który pełni oficjalnie funkcję właściciela czy ochroniarza agencji towarzyskiej, w której pracują kobiety, z którymi wyjeżdża na trasę. W pracy tirówki nie istnieje przepis broniący tylko czterdziestogodzinnego tygodnia pracy. Tirówki nie mają przerw, nie mają prawa do picia czy jedzenia w trakcie pracy, nie wynagradza się im uszczerbków na zdrowiu, do których niestety dochodzi w tej pracy często – na przykład pobicie ze strony klienta, czy też gwałt. Niema tez w tej pracy żadnych emerytur. Praca jest wszak nielegalna,dlatego tez nie ma się prawa marzyć o emeryturze pomostowej. Nie wynagradzają tego wszystkiego wysokie zarobki, bo styl życia wymaga wydawania intensywnie tych pieniędzy.
W Polsce ludźmi, którzy narzekają na drogi są nie tylko kierowcy,ale także inna grupa zawodowa- tirówki. Narzekają one na brak dróg zwłaszcza dlatego, że potrzebują one ludzi, którzy przyjeżdżają do nas drogami zza granicy, zwłaszcza z Zachodu. W dawnych czasach prostytutki właśnie na granicy stały najczęściej, z czasem jednak rozprzestrzeniły się po całym kraju. Obecnie można spotkać tirówki również przy pomniejszych drogach, wszak wiedza one, że transport miedzy polką a innymi krajami świata odbywa się znacznie bardziej intensywnie niż kiedyś, dlatego tez rzeczywiście chętnych do skorzystania z usług prostytutki nie brakuje. Policja niekiedy walczy z tirówkami, zwłaszcza jeśli popchnie ten organ ścigania do właśnie ścigania działalność lokalnych władz, często jakichś zapalonych aktywistów, czy po prostu polityków zbliżających się do wyborów. Na co dzień jednak policja i tirówki żyją w niezrozumiałej dla obywateli komitywie. Kobiety te najczęściej przecież żyją nawet w naszym kraju nielegalnie.